Bungie poinformowało dziś, że finalizuje właśnie z Activision przeniesienie prawd do Destiny na siebie, co w sumie jest nieczęste przy rozwodach dużych firm (vide Kojima i Konami). Activision przyznało na twitterze, że skupi się teraz na własnych projektach (a przecież mają Call of Duty, a poprzez Blizzarda Overwatch).

Nie wiadomo co jest powodem rozstania, ale Activision narzekało niedawno na słabą sprzedaż gry i dało ją nawet za darmo w PS+ Destiny 2. Bungie z kolei odbiło piłeczkę, że dodatek "Forsaken" sprzedał się po ich myśli. Poszło więc zapewne o pieniądze, być może Acti zmniejszyło budżet na kolejną grę.

Kto czytał książkę "Krew, pot i piksele" wie też, że Bungie w ogóle nie chciało stworzyć strzelaniny po serii Halo, ale jakoś tak przypadkiem wyszło, że zrobili grę (i to dużo słabszą niż by chcieli). Być może teraz rozpoczną prace nad nowym projektem?


Wspomniane gry: Destiny 2