Gracze PS4 zagrywają się w Final Fantasy XII Zodiac Age od 2017 roku, PC dołączyły w 2018 - teraz pora na Xboxa One i Switcha. Już 30 kwietnia gracze po raz pierwszy zagrają w tę grę na platformach Microsoftu i Nintendo.

Przez sporą grupę osób gra ta uważana jest za jedną z gorszych w serii, moim zdaniem jednak bardzo niesłusznie. Co prawda faktycznie zaszła tutaj największa drastyczna zmiana w serii - walki w staroszkolnym systemie RPG, gdzie z menu wybieramy atak/magię/itemy w turach zastąpiono walką w czasie rzeczywistym i opcją własnego definiowana AI - ale gra ma wiele innych zalet. Jak chociażby design świata Ivalice, który możecie znać z FF Tactics (PSX, GBA), za który odpowiada Akihiko Yoshida, który pracował też nad Vagrant Story (podobny styl graficzny). Niektórzy być może nie byli gotowi na takie zmiany, ale każda kolejna gra z serii była już bardziej hack'n'slashem niż RPGiem i jeszcze bardziej upraszczała walki, więc dziś na pewno ciężko krytykować ten element - niektórzy wręcz części I-X nazwaliby teraz gorszymi pod tym względem. Gra powinna was zadowolić bardziej niż XIII czy XV.