WRC 7 wyszło w 2017 roku i zdobyło średnią na Metacritic 70/100, nie zapadając szczególnie w pamięć. Mimo, że podejść do serii było już wiele, tak naprawdę wciąż daleko tym grą do dawnych gier z serii jeszcze za czasów Sony i PS2, czy nawet Colina McRae Rally 2 z PSX - niby nawet to wygląda i nawet da się jeździć, ale brakuje "tego czegoś".

BigBen Games zapowiada, że teraz się to zmieni i naprawiono w grze wszystko - grafikę, fizykę, dynamiczną pogodę czy przemodelowano tryb kariery. W grze znaleźć mamy 100 torów w 14 krajach (nie podano ile z nich to wersje w przeciwną stronę). Do tego aż 50 zespołów WRC, w tym Sébastien Ogier, Sébastien Loeb czy Thierry Neuville.

Niestety, pierwszy trailer nie nastraja pozytywnie. O ile grafika faktycznie wygląda nieźle (momentami to nawet poziom bliski Driveclubowi), o tyle auto wydaje się "nałożone" na całość i dziwnie trzyma się drogi - podobnie jak w grach arcade od Segi.

Premiera we wrześniu 2019, na PS4, Xbox One i Switcha.